Tłumaczenie instrukcji obsługi – co się z tym wiąże

Tłumaczenie instrukcji obsługi – co wiedzieć należy

Tłumaczenie instrukcji obsługi wchodzi zawsze w grę wtedy, gdy najprostsze nawet urządzenie, wymagające jednak choćby opisu działania, trafia na obcy rynek.

Czy to eksportowane maszyny czy importowane zabawki z Chin. Co wiąże się z tłumaczeniem instrukcji?

Instrukcja instrukcji nierówna

Towarzyszące urządzeniom instrukcje obsługi, konserwacji i użytkowania bywają mniej lub bardziej skomplikowane. Instrukcja obsługi w jajku niespodziance to nie to samo, co instrukcja obsługi pieca gazowego lub konserwacji i utrzymania kosiarki spalinowej.

Choć coraz częściej instrukcje obsługi, a w przypadku importowanych produktów tłumaczenia instrukcji obsługi stają się coraz prostsze, bo i użytkowanie urządzeń jest redukowane do naciskania odpowiednich przycisków i odczytywania komunikatów na wyświetlaczach, to jednak instrukcje obsługi ciągle nam towarzyszą.

W przypadku instrukcji obsługi zawierających jedynie kilka kroków, jest to zwykle kilka prostych zdań. Czasami towarzysza im proste grafiki poglądowe.

W takich przypadkach także tłumaczenie instrukcji obsługi nie będzie przedstawiało większych problemów. Jeśli tłumacz zna się na tym, czego dotyczy instrukcja, nie powinien mieć problemów z jej przetłumaczeniem.

Co innego jedna, gdy kroków do wykonania jest znacznie więcej, opisywane są sytuacje wyjątkowe i podawane dodatkowe wskazówki. W takiej sytuacji, choćby od strony technicznej tłumaczenie instrukcji obsługi może być problematyczne.

Jaki tłumacz przetłumaczy instrukcję obsługi?

Zacznijmy jednak od tego, kto powinien wykonywać tłumaczenie instrukcji obsługi. Odpowiedź wydaje się prosta: tłumacz, najlepiej techniczny.

Jest to jednak pojęcie dość ogólne. Lepiej je więc nieco sprecyzować: najlepszy będzie tłumacz znający w wystarczającym stopniu dziedzinę, której dotyczy treść zawarta w instrukcji, tak aby wykonywane tłumaczenie instrukcji obsługi mogło być wolne od błędów merytorycznych.

To absolutnie rzecz najważniejsza.

Cel jest jeden: precyzja

Tłumaczenie instrukcji obsługi powinno charakteryzować się tym, że jest wolne od błędów. Nie tylko wynikających z niewiedzy tłumacza.

Większość błędów popełnianych podczas tłumaczenia, wyjątkiem nie jest tu tłumaczenie instrukcji obsługi, jest skutkiem niedokładności, przeoczenia oraz nieuwagi, a czasami braku precyzji.

Dlatego poza tym, że tłumaczenie instrukcji obsługi powinno być wykonywane przez odpowiedniego tłumacza, winno być ono wykonywane niezwykle starannie i dokładnie.

Człowiek jest omylny. Zmęczony człowiek, mający danego dnia za sobą już wiele przetłumaczonych stron – tym bardziej.

Na ratunek przychodzą specjalne programy, tak zwane narzędzia CAT, czyli programy wspomagające tłumaczenie. Ich rolą jest pomoc tłumaczowi w szybszym, ale także dokładniejszym tłumaczeniu. W lepszej kontroli tego, co najczęściej można przeoczyć, pominąć czy pomylić.

Programy takie jak SDL Trados, Wordfast czy Star Transit to wspaniałe narzędzia, które ratują tłumacza przed popełnieniem wielu błędów – wynikających nie z braku kompetencji czy doświadczenia, ale własnie czasami rutyny lub po prostu zmęczenia.

Jeśli zamierzamy zlecić komuś tłumaczenie instrukcji obsługi, zdecydowanie sprawdźmy, czy będzie on używał programu wspomagającego tłumaczenie. To bardzo ważne.

Dlaczego biuro tłumaczeń technicznych?

Najlepszych wyborem wydaje się biuro tłumaczeń technicznych i specjalistycznych. Biura tłumaczeń jak Slavis są tego przykładem.

W przeciwieństwie do zwykłych biur tłumaczeń, a tym bardziej samodzielnych tłumaczy w tego rodzaju biurze tłumaczeń technicznych będziemy mieć do czynienia ze sprawdzonymi tłumaczami technicznymi, zajmującymi się tłumaczeniami technicznymi.

Ponadto możemy liczyć na ofertą dodatkowej kontroli, sprawdzenia tłumaczenia przez dodatkowego tłumacza. W cenie tłumaczenia otrzymamy także wsparcie techniczne w zakresie formatowania i składu dokumentacji.

A wszystko to zgodnie z procedurami zapisanymi w normie jakości ISO 17100 – najnowszej normie odnoszącej się do usług tłumaczeniowych.

Kiedy cena nie gra roli

Naturalnie to, z jakiej opcji skorzystamy, powinno zależeć od celu tłumaczenia instrukcji obsługi. Jeśli chodzi o instrukcję obsługi spieniacza do mleczka do kawy – na nasz własny użytek, bo gdzieś zapodziało się tłumaczenie, być może nie warto inwestować.

Jeśli jednak miałoby chodzić o tłumaczenie instrukcji podnośnika samochodowego w nowo wybudowanym warsztacie, a nie mamy własnego zaufanego tłumacza technicznego, zdecydowanie powinniśmy postawić na jakość i sprawdzonych, zawodowych tłumaczy w biurze tłumaczeń technicznych.

Dodaj komentarz